|
|
|
|
|
|
| |
W
Pstrążnej wśród ewangelików nastąpił rozłam, większość
ewangelików przyjęła naukę reformowaną, mniejszość
pozostała luterańska. Oba wyznania starały się o własny
kościół. Najbardziej do jego budowy przyczynił się
kaznodzieja czeskiego zboru luterańskiego z Ziębic, Jan
August Pokorny. Zbiórkę na budowę prowadził w całych
Prusach. Kościół miał stanąć w Pstrążnej i – zgodnie z
umową z maleńkim zborem luterańskim – miał służyć obu
wyznaniom. Lecz, wbrew oczekiwaniom, budowę rozpoczęto w
Czermnej, a kiedy miejsce okazało się nieodpowiednie,
przerwano ją, mimo że doprowadzono już do wysokości
okien. Wskutek nalegań pastora Pokornego nowy kościół
wzniesiono w Kudowie na Górze Parkowej w 1799 r.
Luterańskie wyposażenie kościółka w Kudowie i uciążliwa
dla ludzi starszych i chorych droga skłoniła ewangelików
reformowanych w Pstrążnej do budowy własnego,
biedniutkiego „kościółka”. Pozwolenie na budowę
otrzymali w 1811 r., budowę rozpoczęto i ukończono w
1813 r.
Za czasów pastora Bergmana ( 1 września 1847 ) położono
kamień węgielny pod nowy murowany kościół, ponieważ
kościółek z 1813 roku zaczął się osuwać i nie wystarczał
już dla potrzeb rosnącego zboru. Nowy kościół oddano do
użytku 24 września 1848 roku. Do dziś zachował się w
Pstrążnej kościół z 1848 roku.
Wnętrze kościoła jednonawowe, skromne w wystroju, bez
umieszczonych w nim figur lub obrazów (wiąże się to z
przestrzeganiem II Przykazania „Nie czyń sobie obrazu
rytego, ani żadnego podobieństwa wszelkich rzeczy. Nie
będziesz im się kłaniał ani im służył” II Mojż. 20, 2 –
3 ) Centralne miejsce zajmuje Stół Pański z leżącą na
nim Biblią, kazalnica i chrzcielnica. Za nimi znajduje
się Krzyż. W kościele znajdują się czynne późnobarokowe
organy. Budynek kościelny otoczony jest starym
cmentarzem – widnieją tam nazwiska o brzmieniu czeskim,
jednakże, wskutek nacisku germanizacyjnego, w pisowni
niemieckiej. Najstarszy nagrobek, z inskrypcją w języku
czeskim, pochodzi z 1848 roku. |
|
| |
|
|
| |
Tekst: Ks. Michał
Jabłoński „Kudowa – zdrój, miasto i ludzie”,
fot. T. Dereń
|
|
|
|