Ośrodek Pomocy Społecznej wygrał konkurs ministerialny na budownictwo socjalne. Sto tysięcy złotych angażuje w adaptacje budynku na ul. Kolejowej, gdzie siłami podopiecznych wykonuje osiem mieszkań o różnej wielkości i standardzie.
Za kilka miesięcy do tych lokali wprowadzą się pierwsi szczęśliwcy. Nieważne, że będą mieli kawałek do centrum miasta. Liczy się przede wszystkim to, iż wreszcie znajdzie się dla nich dach nad głową i w miarę dobre warunki bytowe. A to za sprawą bystrzyckiego OPS-u, który przygotował projekt programu aktywizującego środowisko ludzi z tzw. marginesu społecznego oraz trwale bezrobotnych. Zakładał on, że ich siłami zaadaptuje się na mieszkania socjalne dawny biurowiec znajdujący się na peryferiach miasta. Materiał okazał się na tyle przekonywujący, że Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wdrożyło go do realizacji. Roboty we wspomnianym miejscu trwają w najlepsze.
- Co niektórzy z robotników maja okazję do przypomnienia sobie swoich zaniechanych fachow. Sprawdzają się tutaj więc cieśle, stolarze, murarze, tynkarze - mówi Bożena Grabowska, dyrektorka OPS-u. - Zatrudnienie zapewniamy blisko 40 mężczyznom, którzy pracują po 10 godzin tygodniowo.
Tekst: bień
|